Dwa ferrari rozbiły się o ogrodzenie tego samego domu
W miejscowości Osimo w środkowych Włoszech doszło do niecodziennego wypadku. Wyścig dwóch ferrari zakończył się na... ogrodzeniu tego samego domu. Pojazdy „zaparkowały” na nim jeden po drugim.
Zdarzenie uchwyciły kamery z przydomowego monitoringu. Na nagraniu widać, jak luksusowe samochody pędzą drogą, a następnie wypadają z zakrętu. Oba pojazdy lecą w powietrzu, a "rajd" kończą na ogrodzeniu posesji z willą i basenem.
Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe: policja, pogotowie i straż pożarna, gdyż jeden z pojazdów zapalił się po uderzeniu. Obaj kierowcy trafili do szpitala. Na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń. Policja zabezpieczyła rozbite samochody, a jako wstępną przyczynę wypadku podaje nadmierną prędkość.
Jak donoszą lokalne media, kierowcy to zagraniczni turyści, którzy postanowili wypocząć we Włoszech.
Łączna wartość rozbitych samochodów to 700 tysięcy euro.
Ayer un holandés y un belga se creyeron que estaban en el Gran Premio de Bahrein y estamparon sus dos Ferraris contra una villa en Osimo (Italia). pic.twitter.com/S8AitOawuy
— Niporwifi © (@niporwifi) March 5, 2023
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew


